Szkolenie lotniowe w Polsce-Jesień 2010.
Szkolenie lotniowe w Polsce-Jesień 2010.
Szybowisko Mieroszów uczniowie : Marcin szkolenie lotniowe etap 1 rozpoczoł na turnusie wrzesniowym 2010 zaliczył go z oceną 5 z plusem następnie miesięczna przerwa ( praca w Irlandii a my na wrzesniowym wyjeżdzie MAKARSKA 2010 , potem BASSANO 2010 i kolejne spotkanie pod koniec pazdzernika ( szkolenie etap II ) i ten etap Marcin zaliczył na 5 z plusem ,jescze z marszu rozpoczoliśmy szkolenie etap III ,( w planie ostry trening zimowy i od wiosny wyjazd Lijak , Bassano a w kwietniu egzamina na SK PL. Paulina ,szkolenie lotniowe rozpoczeła pod koniec sierpnia , przerwa wrześniowa-nasze wyjazdy , pazdzernik dalsze szkolenie i doskonalenie .Paulina etap 1 zaliczyła lotem egzaminacyjnym z rampy lotniowej i odrazu szkolnie etap II , przy jej zaangażowaniu jest szansa że wiosną 2011 egzamin na SK PL. Piotr szkolenie lotniowe rozpoczoł końcem lata 2008 następnie jeszcze jesienią zaliczył na 5 z plusem etap II .Wiosną wraz z Fernandem zaczynał szkolenie doskonalace- loty termiczne i zaglowe w wersji górskiej i holowanej ( w trzecim holu piękny lot termiczny prawie 30 minut ) Fernando i Piotr latem 2009 wyjeżdzają z nami na szkolenie doskonalące -EGER trenujemy loty termiczne krażenia szukanie noszeń itd.Trening czyni mistrza-polatali super pierwsze przewyzszenia nad start. Czasami tak bywa: Piotr z powodów przepraszam domowych ponad roczna przerwa i od jesieni 2010 dalsze loty w zakresie etapu III.. W przedstawionym opisie przebiegu szkolenia widać, że jeżeli dysponujemy czasem to można w ciągu jednego sezonu lotnego uzyskać takie doświadczenie , które umożliwi otrzymanie Świadectwa Kwalifikacji Pilota Lotni ( Polski Program szkolenia lotniowego wzorowany na SEAFE pro HANG GLIDING daje GWARANCJE ,że nauczymy się nie tylko latać na lotni ale nauczymy się latać przy wykorzystaniu prądów termicznych ) JEST to bardzo trudne i nie da rady tego nauczyć się za 1-2 miesiące jak to niektórzy obiecują , czarują , gorzej jest to nieprawda a nawet .......
A tak latają : http://www.youtube.com/user/AeromaniaComPL#p/a/f/0/BHc2WBzzBEA uczniowie naszej szkoly www.flyadventure.pl , którzy kończą szkolenie lotniowe spelniając tym samym warunki do otrzymania Swiadectwa Kwalifikacji Pilota Lotni / SEAFE pro HANG GLIDING czyli potrafią latać nawet w warunkach trudniejszych ( ok 10-ta godzina szkolenia termicznego )
http://www.youtube.com/user/AeromaniaComPL#p/a/f/0/BHc2WBzzBEA
I jeszcze . przypadek Wojtka S, szkolenie lotniowe w naszej szkole rozpoczoł końcem lata 2009 ,po zaliczeniu pierwszego etapu umówiliśmy się na dalsze szkolenie etap II początek pażdzernika ( wrzesień to pora gdy nasi kursanci wyjeżdzają na szkolenie termiczne Makarska , Bassano , a nawet Dolomity zobacz: poniżej :
Niektórzy mówią, że latanie to narkotyk jak spróbujesz to musisz brać ! Wojtek " nie wytrzymał - musiał wziąć) ..pojechał ........... na daleki wyjazd,... dlugo nie palatał. Przerwa ponad pól roku ! , jednak narkotyk dziala i końcem wiosny początkiem lata 2010 wznawiamy w naszj szkole nawyki lotne :latamy- trenujemy .Jeszcze na obozie szkoleniowym WAKACJE Lato z Lotnią 2010 rozpoczynamy szkolenie loty holowane ( jest trudno ale damy radę ... kilka holi wiecej i jest OK ) Szkolenie etap III -loty termiczne i żaglowe , to prawdziwe latanie , mamy wysokość mamy czas, budujemy kręgi nadlotniskowe , uczyny się krążenia z wykorzystaniem termiki , loty żaglowe itd, Majac wysokość nauczymy się prawidłowej rundy nadlotniskowej ,podejściia na ostatnią prostą lądowania w określonym miejscu a to jest bardzo trudne ! W tym roku w przebiegu szkolenia skorzystaliśmy z bardzo prostej lotni tzw. klasycznego szkrzydła ROGALLO , zaleta jest bardzo lekka , lata w użych zakresach kątów natarcia, spadochronuje nie ucieka na boki, jest bardziej przyjazna uczniom z pierwszego i drugiego dnia zajęć praktycznych NIE STRASZY !
UWAGA ! Nie powinno a może i nie wolno tej lotni stosować przez dłuższy okres szkolenia - nawet o 3-4 dni dlużęj ! Pytanie dlaczego ?, na nasz "DYSK" wgramy zbyt wiele informacji ,które spowodują złe nawyki może to skończyć się fatalnie przy przechodzeniu na lotnię klasy POLARIS, TARGET i podobne. To co wyżej napisałem jest sprawdzone przetrenowane ! . My klasycznego skrzydła Rogalla używamy przez 1-2 dni i szybciutko na MOYESA MARS
Dobrze latający pilot lotniowy a tym bardziej instruktor zauważy ,że na przedstawionym filmiku uczniowie robią jeszcze błędy w precyzji sterowania lotnią ( to są jeszcze uczniowie , oj nie jeden juz latający chciał by tak sobie radzić na tym etapie szkolenia ) Na dniach przedstawimy kolejny filmik z ostatnich treningów Pauliny , Darka- Daf , Romka . Będzie widoczna duża poprawa w przemieszczaniu ciała i kontry nogami !
Podczas prowadzenia zajęć lotnych korzystamy z łączności radiowej ( brak jej może być przyczną kontuzji , wypadku ) uczeń przez dłuższy okres szkolenia będzie robił błędy a tylko odpowiednio wczesniej podana informacja- komenda pozwoli wyprowadzić lotnię np ze zwisu, który każdą sekunde pogłębia się ..) Łączność radiowa jeszcze bardziej potrzebna jest podczas szkolenia na wyższych etapach ( nauka latania przy wykorzystaniu noszeń termicznych , latanie w dużej grupie np paralotniarze - żagiel ! ) W wysokich górach czychają na nas takie zagrożenia jak gwałtowne załamanie pogody np.wiosna , opad deszczu, który jest dobrze widoczny z ziemi , rozbudowująca się chmura kłębiasta , wał rotorowy , silny wiatr dolinowy - Alpy itd..Użycie już w pierwszych dniach szkolenia prawidłowych uprzęży daje gwarancje szybkiego "zalapania" jak to jest z tą pozycją leżącą? a także chroni pilota przed kontaktem z brutalną ziemią. Teren na którym odbywa się szkolenie jest pozbawiony wszelkich przeszkód tzn.czyste przedpole , czyste boki. Trzeba pamiętać ! / a uczeń na początku tego nie wie, że wszelkie przeszkody generują bardzo niebezpieczne rotory / " kontakt " z drzewem , przebiegająca obok trakcja przesyłowa może okazać się hororem!
Tylko u nas , "ciężkie życie" uczniom a nawet starym pilotom lotniowym ulatwia RURAK ( kto wypróbował ten wie o co chodzi )o szkoleniu lotniowym napiszemy jeszcze ...... Andrzej












