Osprzet Lotniowy

Serwus - Chcial bym Wam opowiedziec historie ktora przezylem w ostatni Lotny Piatek . Kiedy wjezdzalem kabina na Hochris zaczelo potwornie cuchnac w kabinie czyms co przypominalo palony plastik . Okazalo sie , ze to pala sie moje majtki bo klucze od mieszkania zwarly kontakty baterii . Szybko wyciagnolem baterie z kieszeni jak goracego ziemniaka z ogniska i zaczelem ja schladzac . Mozna sobie wyobrazic co sie by dzialo kiedy w locie zaczely by sie palic moje spodnie . Od piatku chowam baterie w plastikowe pudeleczko ktore Optymalnie chroni przed zwarciem - Pozdrowka
Z Osprzetu lotniowego polecam lampe stroboskopowa z Katowic . Jest swietna i przy tej mocy palnika Optymalnie widoczna . Umieszczam ja w locie na rurze kilowej lotni i raz czasem sprawdzam w locie przez skrecenie glowy na bok czy lapa pulsuje . Pare razy banany sie rozlaczyly wiec teraz sklejam je dla pewnosci tasmy izolacyjna . Widziec i byc widzianym . To super urzadzenie antykolizyjne .













