JAK NIE LĄDOWAĆ NA LOTNI  !  

      Kilka filmików  o złej technice lądowania na lotni .

      http://www.youtube.com/watch?v=mI3hEA2rZj8      Nieudane lądowanie  !      

      http://www.youtube.com/watch?v=vrXIsHfgh0Q&feature=related                                                                                                                                                                Podwianie

  Andrzej  wstaw  link do tego  filmu. Odpowiedzial  nam  Dirk  Sobol    Expert  z DHV  i  Instruktor Lotniowy.  Mysle, ze  trafnie  dobralem   polskie   znaczenie  slow.        Dzieki  Dirk

 

Hi ,

 

to nie takie proste – odpowiada  Dirk .

Naturalnie  musimy najpierw sie postarac  o dobre ladowanie,  WORST -  CASE – MANAGEMENT   „ najgorszy     przypadek “    jest  tu   WORST   CASE   .

Podejscie  do  ladowania  jest tu  jedna katastrofa.  Pilot  jest  niesamowicie  nerwowy   i leci na prostej   z  zaduza  predkoscia.  Przelozenie  rak nastapilo  o wiele  za pozno, albo  o  wiele  za  wczesnie.  Albo  przekladamy  rece  wczesniej, jezeli  wykonujemy  faze koncowa   ladowania,  albo  z opoznieniem   co  najmniej  gdy  lotnia  znajduje sie   1  metr  nad  ladowiskiem.  Wtedy  mozna  plynniej  „  postawienie  sie „   z  „  wypchnieciem „  sharmonizowac.  Takie  „ Postawienie  sie  „  na  3 – 5  metrach  wysokosci  doprowadza  do  takich  skutkow   jak na filmie.

 

Ale  dlaczego  do tego  doszlo  ?

 

1 .  Pilot  przelozyl rece  majac  za duza predkosc.  Przez  to  lotnia zaczela sie  wznosic  a  pilot  slepo  nie trafil  reka w  ramie  tylko  w  linke  “ zyciowke “ .

2 .  Pilot sie  kompletnie  nie  przygotowal  “ Postawil “. Co prawda  przelozyl  on  rece  na  ramiona  lotni, ale  kompletnie  pozostal  w  pozycji  lezacej.

3 .  Pilot  pozostal  kompletnie  skrecony,  to znaczy   nie  przemiescil ciala  na jedna  strone   lecz  tylko  glowe na  prawo  a  nogi na lewo.  Efekt  sterowania  jest  zerowy.

4 . Na koniec  lecial on  za  wolno.  Rece  pozostaly  wyprostowane. Jakie  wiec impulsy  sterowania  powinna     przyjac lotnia. ???

A  wiec  ;

1.  ZCHOWAC  SPOKOJ !!!    Szybujac  nie powinnismy  lotni  prowadzic nerwowo  (  denerwowac  lotni )  lecz  lecmy  spokojnie.

2.  W  przedziale  “  ZALAMANIE  - WYROWNANIE   tzw  Endanflug  stabilizowac lotnie,  kontrolowac  kierunek  i    predkosc.  Po  ZALAMANIU  ( Abfangen )  redukoj  predkosc.

3.  Przeloz  rece  przy malej predkosci   bo lotnia  zacznie ( “ strzelac  w powietrze”)   -  sie  wznosic

4.  Przygotowanie  sie- Postawienie    ( Africhten )  - rece  na ramiona   jedna  po drugiej  -  uwypuklic  krzyz  (  Hohlkreuz )  aby ulatwic sobie  postawienie ( Aufrichten ).

5.  Uzywaj  calego ciala  do sterowania  i nie  przekrecaj go !  Na koniec  jak nic  nie  pomaga  kompletnie  pusc   ( Loslassen )

6.   „ Zur Innenseite verdrehen wäre zwar sicher sinnvoll, doch in der Kürze der Zeit nicht zu planen „ -  tzn   Zawijanie  sie  w okolo  ramienia  jest  sensowne,   ale  w tym krotkim czasie  jest  nie  do zaplanowania  - wykonania.  Poprostu  puscic  a kosci  napewno  zostana  cale.


Podsumowujac  ten wypadek,  to nie  ma  nic  wspolnego  z  wiatrem  BOCZNYM    ani  z PODWIANIEM.

Sadze, ze  pomoglem  -  Z  Lotniczym Pozdrowieniem  -  Dirk

 

      5. 01 . 2010   /     Odpisal  ponownie Dirk a tu orginalny tekst  -  tlumaczenie  za  chwile


ich kann leider kein einziges Wort lesen ;-)
Zu den Landebildern:
Der Pilot hat VIEL ZU SPÄT losgelassen. Durch das Festhalten pendelt er extrem durch und bringt das Gerät auf die Nase.
Hätte er früher, dh vor dem Aufstossen auf dem Boden losgelassen, dann wäre es sogar möglich gewesen, das der Drachen auf den Rädern ausrollt; das habe ich schon sehr oft während meinen Ausbildungen sehen können.
Noch ein Wort zu Deiner vorigen Frage:
Es ist nicht sinnvoll, sich zu viele Bewegungen für den WorstCase einzuprägen; man fixiert sich sehr auf genau diese Situationen anstatt positiv an Landung heranzugehen. Daher würde ich nie empfehlen, sich um das gehobene Seitenrohr zu wickeln.
Wichtig ist aber, das Steuern richtig zu lernen, dh bei Lenkbewegungen konsequent den gesamten Körper nach zB links zu bewegen und sich nicht zu verdrehen.
Fliegergrüße
Dirk
Am 05.01.2010 um 08:09 schrieb P.Adams:
    Tlumaczenie  z  naszym  "  slownikiem lotniowym  "  pasowalo  by tak  ; 

Powracajac  do zdiec ,    (   ktore  Ruslan  umiescil  na  stronie  www. lotnie . pl   o  dziobowaniu  lotnia  szkolna  ) 

 

Pilot za  pozno puscil  rece  .   Przez  mocne  trzymanie  lotni  wahnol  on    cialem  w przod  i  sciagnol    lotnie  na  dziob .  Gdyby  ja  wczesniej  puscil   przed  dziobowaniem   to   bylo by  nawet  mozliwe  lotnie  posadzic  na    kolach  i   “  Skolowac  ja “  To juz  czesto  obserwowalem w  czasie  mojej  nauki .

 

Wracajac  z  powrotem  do  mojego  wczesniejszego pytania  ;   (  na podstawie  filmiku  podeslanego  na  forum  przez  Ruslana   i  proponowanym  zawijaniu  sie  na  ramieniu  lotni  w  czasie  dziobowania  ) 

 

Jest  NIE     sensowne  wykonywac za duz  ruchow  i  „  zakodowanych „  przygotowan   na  Worst  Case .  Trzeba  sie  ustalic  obronnie   na  sytuacje   zamiast   pozytywnie   (  w mysl  zakodowanych  czynnosci  obronnych  )    isc  na  ladowanie  .  Totez   NIE   zalecam   owijania   sie   w    okolo   podniesionego   ramienia  .   Prawidlowoscia  jest   uczyc   sie  poprawnego   sterowania  .   Przy  ruchach   w  lewo   do ladowania   konsekwentnie   cale  cialo    przemieszczac  na  lewo  i  go  nie   przekrecac  .

 

Z  lotniczym  Pozdrowieniem

Dirk

Kolega  Ruslan podeslal nam te foty   w temacie  jak nie lądować na lotni.

IMG_5549_X_6_Landing

Na ostatniej prostej  lotnia " ucieka " na lewy zwis , może  pilot  chciał zrobic zakręt ?, ale na tej wysokości  NIE robimy juz takich manewrów.

IMG_5551_x_6_landing

 Pilot walczy - broni się , ale  lotnia po takim zadziałaniu  traci siłę nośną pod skrzydłem  i zaczyna swobodnie przepadać. zapewne były chęci wypchania sterownicy  ale .......

IMG_5552_X_6_landing.

Mimo że są koła na sterownicy to  lotnia  " zachaczyla - wyhamowała  " Pilot bezwladnie jak worek kartofli  wali do przodu.....Największym błędem jest trzymanie  się ramion sterownicy - zazwyczaj poważna kontuzja  ręki pilota.

Sterownica gnąc się , " troszkę " łagodzi efekt  takiego kontaktu z ziemią.

IMG_5553_X_6_Landing

 Jak widać Pilot puścił  ramiona sterownicy i to zapewne uratowało jego KOŚCI.

 Jeszcze raz podziękowania  koledze Rusłanowi za przesłanie super  fotek.

 

DSC_1668__X_6__04_landing

 Bardzo widowiskowe lądowanie lotnią MOYES  MARS ,  która z racji swojej lekkości  pozwoliła na dość miękie    lądowanie ....... , ale gdyby była to lotnia bardziej doskonała  a zatem i cięższa  było by różnie ?

( dlaczego tak wyszło ?   uczeń - pilot na zbyt dużej prędkości  oraz za wysoko nad ziemią  bardzo gwałtownie wypchał sterownicę , lotnia zwiększyła kąt natarcia oraz Cz  i skoczyła do góry. Wskazane jednak ręce jeszcze wyżej  tak aby  nastąpił przyrost tylko Cx.

                                                               

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com