Tegelberg w tygodniu
Po cholernym Tropiku w atmosferze wreszcie Wolne " Okno Lotno-Socjalne " . Lotne bo niebo bezchmurne a Socjalne bo Rodzina chciala do Ludwika na zamek . Wyjazd z Monachium w przepiekny region Schwangau trwal nie dlugo autostrada w kierunku . Lindau i zawrot na poludnie . Juz w Buching / AIR lataly gleity znaczac aktywnosc termiczna regionu . Taki widok jak zwykle podnosi temperature na silniku i postanowilem z Zona przetestowac najblizszy Camping pod zamkiem BANNWALDSEE .

Po zaliczeniu Campingu i popatrzeniu jaka panuje tam doskonala atmosfera Higieniczno - wypoczynkowa popedzilismy pod wyciag . Krotki plan dzialania i widac , ze wszyscy byli z tego zadowoleni . Wiec jedni do Zamkow Ludwisiowych a inni na Gorke - pa - pa i papatki i do zobaczyska . Na wyciagu poznalem rowiesnika z Augsburga i sprytnie we dwoje zaladowalismy swoje delty na kabine wyciagu . Przed wjechaniem kabiny pod dach nalezy wejsc z pomocnikiem po pionowej drabinie i powiesic lotnie na wysokosci dachu kabiny na specjalnych Bolcach sluzacych za polke . Kiedy kabina zakotwiczy , wchodzimy ponownie i zsuwamy lotnie w nieprzyjemnym wykrecie kregoslupa na kabine koleji . Wszyscy sa zadowoleni i nie widac nerwowosci przy uciskaniu sie w kabinie . Start i pare minut na podziwianie wspanialych widokow . Na gorze jak zwykle " Tlum "

Gora Mistrzostw Swiata to gora Josa Gugenmosa . Widac tu , ze jego latajacy sprzet jest ciagle uwielbiany

W Tlumie lotni i workow paragliding nie dalo sie nie zauwazyc PIECIU pilotek Lotniowych ze szkoly Medialnego Instruktora DHV DIRKA SOBOLA ( Tlumaczylem jego swietne artykuly dla Was )

Z braku miejsca i ciasnoty postanowilem montowac skrzydlo cichutko jak mroweczka obok pilotki . Szybko jednak okazalo sie , ze nie warto byc uprzejmym cichym i dobrze wychowanym . Tlum prezetowal zgrana pake pracujaca w podgrupach . Nie dziwilo mnie to ale zaczelo pomalu wytracac z rownowagi bo moglem zapomniec na wskoczenie w jakie kolwiek " OKNO " montazowe . Zaraz wciskalo sie jakies CHAMISKO rozkladajac na sile i blokujac dojscie w kierunku rampy . Popatrzcie jak to wyglada za blogoslawiestwem latajacego Funfla . Przecierz obowiazuja jakies zasady dobrego wychowania !!!!!!!!

Drugi rozwydrzony Tlum to bardzo wazny paradudkowy lud ktory " zasral " kazda gore w Europie . Zdemontowano najpiekniejsza rampe o szerokosci autostrady i zepchnieto nas na bok tak ze chodzimy osierajac skrzydla mylarowe albo kil o betonowe pustaki wzmacniajace Trybuna dla Publicznosci . Zanim dojdziiemy do rampy po tzw schodach z pali drewnianych dostaniemy rozdarcia krocza . Odstepy miedzy dwoma stopniami sa tak duze , ze nalezy nas wciagac za wezel dziobowy bo nie jestesmy wstanie zrobic kroku . Przejebutkane maja Piloci Sztywnoplata bo nalezy czekac az paradudki wystartuja . Kiedy jakis z nich sie zlituje i zlapie za wezel dziobowy wciagajac na poziom ich zielonego dywanu nalezy ogromnie dziekowac . Bylem tak wsciekly , ze po drodze dalem sie zatrzymac tylko raz jeden " dudkowemu kierownikowi startu "


Na gorze ciezko pracowal Dirk Sobol uwaznie komentujac i motywujac uczennice i uczni do lotu . Byly tez loty tandemowe , ktore budzily ogromna ciekawosc .

Ostatnie instruktorskie spojrzenie na bezpieczny start


To spojrzenie na Rampe Startowa na Zachod . Druga aternatywa obok to Widok na ostra rampe drewniana z ktorej glajciarze nie moga tak latwo wystartowac . Przypuszczam , ze tez mysla jak wypiepszyc ta ostatnia alternatywe lotniowa . Startujac z tej rampy materacem nie mozna startu przerwac bo dudek runie na pysk . Osobicie wydaje mi sie , ze rampa ta pozostanie na dlugo nietykalna .

RAMPA stalowa - Zachod

Kiedy przyszla na mnie kolej do lotu myslalem talko juz o Relaxie wyglodzony poznym startem . Okolo 17 jeszcze terma pulsowala i zdazylem znalezc komin 4 m /s . Byl tak agresywny i waski ze ujerzdzalem go jak wscieklego Byka . Z lewej strony rampy z widokiem na zamek walczylem niebezpiecznie blisko skal i ostrych grzebieni . Niestety wyjechalem tylko okolo 40 metrow nad budynki koleji i babel pomaszerowal na zawietrzna grani . Olalem to i zajolem sie dalej scenieria zamku . Lot trwal 25 minut u schylku dnia . Juz nie moge sie doczekac kiedy tu ponownie przyjade z Aeromaniakami na Miedzynarodowa Wystawe Lotniowa juz za pare tygodni !


Wjazd na Szczyt - Startowisko z pod budynku Koleji Linowej . Tegelberg Zaprasza !

Nigdy nie wybudowany konkurencyjny zamek FALKENSTEIN - sokolikamien albo kamienny sokol ???












