W czwartek pobiłem swój rekord przebywania w powietrzu w jednym locie - 2 gdziny bez pięciu minut. Do południa było burzowo ale potem uspokoiło się i wystartowałem. Oblatałem dobre kilkanaście kilometrów zboczy, nakręciłem się co niemiara. Niezwykłym dla mnie zdarzeniem był wyraźny zapach grilowanej kiełbasy ... na wysokości 1630 m.n.p.m. Latanie na lotni to piękna sprawa, sama przyjemność!

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com