Napęd lotniowy: Mosquito vs Doodlebug
Nie wiem czy w Polsce jest chociażby jeden egzemplarz napędu Doodlebug: http://flylight.co.uk/footlaunched/index.htm w każdym razie gdyby ktoś rozważał jeden albo drugi to tutaj jest małe porównanie (po angielsku):
W wielkim skrócie:
Mosquito: łatwiejszy start, lepsza kontrola nad lotnią, mniejsza wygoda.
Doodlebug: trudniejszy start i przejście pomiędzy konfiguracją do startu/lotu/lądowania (nieraz trzeba operować dwojgiem rąk), bardziej wygodny szczególnie przy dłuższych lotach.













