Wyczep liny " V " dla lotni klasy 1 i Tandemu za Motolotnia
Serwus - w Lesznie przezylem wspanialy dzien w dobrym Towarzystwie lotniarzy i tam poraz pierwszy dzieki Instruktorowi Cedro & Instruktor Bak pokazalismy widzom jak mozna holowac lotnie za motolotnia . Dla srodowiska lotniczego Leszna na pewno byla to atrakcja . Holowanie lotni za Motolotnia odbylo sie bez jakich kolwiek przeslanek do wypadku . To wspaniale osiagniecie nas wszastkich . Wiadomo , ze wypadki pojawiaja sie nagle i wtedy zaczynamy z pomoca Panow " Dochodzeniowcow " gdybac co bylo przyczyna zdarzenia ???? Wydaje mi sie , ze jest nas tak nie wielu i bylo by tragedia gdyby ktos od Nas odszedl z powodu " Gdybania " Pragne Wam zwrocic uwage na DHV sposob uwalniania liny holowniczej od zaczepu Typ Moyes od rury kilowej Tandemu i lotni klasy 1 . W tym systemie pilot otwiera karabinek na ruze kilowej za pomoca ciegla bowdenowego . Zluzniona lina przechodzi przez duze kolucho na linie glownej Motolotni i gdyby sie SPEJCZOWALA i zamotala na koluchu to pilot lotniowy jest dalej holowany za klatke piersiowa i dalej ma mozliwosc kontrolowac i sterowac lotnioa ! Metoda wyczepu jaka zauwazylem w Lesznie troche zmrozila mi krew w zylach . Zauwazylem w tym natychmiast ryzyko pomimo , ze piloci zapewniali mnie ze lina " V " ma bezpiecznik zrywowy ( cienka lineczka stilonowa ) w obrebie mocowania przy kilu . W tej metodzie ryzyka widze , ze po wyczepieniu tzw Uzdy na piersi lina moze sie zamotac na Koluchu liny glownej motolotni i Lotnia bedzie w sposob niesterowny ciagnieta za kil . To moze doprowadzic do Tragedi . W tej materii wydaje mi sie , ze warto przebudowac system holu i skozystac z doswiadczen DHV - Pozdrawiam piotr
Dzisiaj 26.10 . 2010 o 18 50 telefonowalem ze szkoleniowcem DHV Rudim Aumerem o metodzie polskiej wyczepu " UZDY " lotni w holu lotni za motolotnia . Po wysluchaniu mnie Rudi skwitowal ta metode jako ZABRONIONA !!!!
Tlumaczac z podrecznika nauki holowania za motolotnia str- 50 Brzmi to nastepujaco ; Przy systemie wyczepu od rury kilowej Typ Moyes MUSIMY NAJPIERW wyczepic line przez zwolnienie wyczepu na rurze kilowej !!! . Gdyby pilot najpierw wyczepil wyczep na klatce piersiowej moze sie tak stac , ze przez zamotanie liny " V " z koluchem liny holujacej sile ciagu przejmie Rura Kilowa co moze doprowadzic do Tragedii ( Absterz )


Po wyczepieniu koncowke liny wciagamy i upychamy w uprzaz na piersi . W Polskiej metodzie po wyczepieniu lina " V " fruwa za nami bedac dale przymocowana do kila


Piotr dzięki za refleks - słuszna uwaga , doświadczenie w tej materii organizacji DHV jest wielke , warto te zasady stosować i u nas.
Podczas naszego holowania ja holuję Piotra stosujemy system zaczepu nakazany przez DHV.












